Reklama
Reklama

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 

Licznik

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj245
mod_vvisit_counterWczoraj259
mod_vvisit_counterW tygodniu971
mod_vvisit_counterW miesiącu6089
mod_vvisit_counterWszystkich92055
Reklama

Login




Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
WIADOMOŚCI NR 71/2001 PDF Drukuj Email

NR 71

 

BRAK KOMPROMISU

 

W poprzednim numerze "Wiadomości..." wspomniałem o zawiłej sytuacji prawnej 13-tej pensji za ubiegłe lata. W dniu 01.10 br. otrzymaliśmy wystąpienie pokontrolne PIP z zaleceniem wypłaty 13-tej pensji za lata 1999/2000. W terminie 30 dni mamy obowiązek poinformowania PIP o sposobie realizacji. Podobne wystąpienia dyrektorzy jednostek otrzymują sukcesywnie od prawie roku. Z tego co wiem, nikt z nich na dzień dzisiejszy nie był w stanie zrealizować zalecenia.

Na zebraniu dyrekcji ze związkami zawodowymi w dniu 03.10.2001 r. złożyłem propozycję polubownego załatwienia sprawy; zwiększoną premię wypłaconą w roku 2000 potraktować jako ekwiwalent za 13-tą pensję roku 1999 (tak faktycznie było, z protokołów wynika, że na wniosek związków zawodowych z powodu "utraty prawa do 13-tej pensji" była zwiększana premia w poszczególnych miesiącach), 13 pensję za rok 2000 wypłacić w dwóch ratach; w grudniu br. i marcu przyszłego roku.

Na specjalnym spotkaniu w dniu 17.10.2001 r. poświęconemu tylko tej sprawie nie udało się uzyskać kompromisu. Związek Zawodowy "Solidarność", Związek Zawodowy Pracowników Służby Zdrowia oraz Związek Zawodowy Lekarzy Anestezjologów w pełni poparły propozycję dyrekcji, Związek Zawodowy Techników RTG zajął stanowisko bardzo zbliżone. Całkowicie odmienne stanowisko wyraziły: Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, Związek Zawodowy Lekarzy Chirurgów oraz Związek Zawodowy Lekarzy, choć ten ostatni z wyczuwalnymi wątpliwościami. Te trzy związki zawodowe nie chciały brać pod uwagę ustaleń podejmowanych w latach 1999-2000, choć nie kwestionowały faktu wypłaty dodatkowej premii jako ekwiwalentu za utracone prawo do 13-tej pensji.

Jest faktem, że sytuacja finansowa uniemożliwia nam realizację zalecenia, rozumie to w pełni PIP. W aktualnej sytuacji nieunikniona chyba będzie droga sądowa. Oczywiście jako zakład będziemy udowadniać, że środki będące równowartością 13-tej pensji zostały wypłacone. Jeśli obowiązek wypłaty 13-tej pensji byłby wcześniej jednoznaczny to możliwe byłoby jego zrealizowanie, oczywiście kosztem zmniejszenia premii do regulaminowej wysokości 10%.

Bez względu na treść wyroków sądu, które zapadną za rok czy dwa, wszyscy stracimy. Stracimy czas, energię i być może również środki finansowe. Oczywiście stracą ci, którzy aktualnie są zatrudnieni. To oni będą narażeni na bieżące ograniczenie premii celem oszczędzania na realizację ewentualnych wyroków czy nawet na utratę pracy w wyniku pogorszenia się sytuacji zakładu.

W ostatnich dniach do Sądu Pracy w Cieszynie wpłynęło kilka pozwów dotyczących wypłaty 13-tej pensji za rok 1999. Wszystkie od osób, które odeszły z naszego zakładu w roku ubiegłym.

Jan Kawulok

**************************************

10-lecie Fundacji Zdrowia Śląska Cieszyńskiego

17.października br. w sali konferencyjnej naszego szpitala miała miejsce podniosła uroczystość. Latem tego roku minęło bowiem 10 lat od założenia Fundacji i z tej okazji spotkali się założyciele i aktualny Zarząd wraz z władzami samorządowymi oraz Dyrekcją Szpitala Śląskiego.

Prezes Fundacji Zdrowia Śląska Cieszyńskiego- Stanisław Hławiczka - przedstawił krótką informację o 10-letnim okresie działalności, poczynając od przedstawienia powodów utworzenia Fundacji. W trudnych czasach, kiedy środki finansowe przekazywane z budżetu nie wystarczały na zaspokojenie potrzeb szpitala, kiedy brak było

funduszy na zakup aparatury diagnostycznej, kilku inicjatorów spotkało się w kwietniu 1991 roku u Burmistrza Cieszyna z propozycją powołania Fundacji. Akt notarialny podpisano już 21.05.1991 roku a 05.06.1991 r. odbyło się I zebranie Fundatorów- założycieli: Macieja Krzanowskiego, Pawła Witali, SPEDPOL-u, POLIFARB-u Cieszyn S.A., Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety, Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Cieszynie oraz FNS POLWID. Przez okres 10-letniej działalności Fundacja zgromadziła łącznie 3.571.000 zł . Wpływy pochodzą z wpłat zakładów pracy, z dochodów z działalności gospodarczej (np. parking) oraz z odsetek bankowych, nawiązek sądowych i zbiórek pieniężnych.

Dyrektor ZZOZ-u Jan Kawulok - przedstawił ważniejsze fakty z dziejów Fundacji, plan działania oraz zadania. Najważniejsze to gromadzenie funduszy, które umożliwiłyby podjęcie działalności gospodarczej a w końcowym efekcie dokończenie rozbudowy Szpitala Śląskiego. W czasie 10 lat Fundacja Zdrowia Śląska Cieszyńskiego (wraz ze Społecznym Komitetem Opiekuńczym Szpitala) partycypowała w remoncie paw. IV (oddz. neurologiczny i laboratorium centralne), paw. VIII (willa), oddz. psychiatrycznego a także w adaptacji paw. III (pracownia izotopowa i punkt krwiodawstwa), dotowała prace adaptacyjne stacji dializ. Ze środków Fundacji zakupiono dla szpitala nową aparaturę diagnostyczną, zabiegową i analityczną; m.in. elektrokardiograf, lampę do fototerapii gastrofiberoskop, urethrotom, , pompy infuzyjne, laparoskop, tomograf, ureterorenoskop, fakoemulsyfikator stół operacyjny i inne. Niewątpliwie ważne było podjęcie decyzji budowy parkingu, który przynosi ciągle stały dochód.

Starosta cieszyński - Witold Dzierżawski - złożył gratulacje i podziękowania dla Fundacji. Przy okazji wspomniał o szansach na sfinalizowanie budowy pawilonu zabiegowo - diagnostycznego. Obiecana dotacja rządowa - 19 mln plus środki własne powiatu -ok. 11 mln- umożliwią dokończenie dwóch pięter tego budynku.

O pracy, trudnościach, zwycięstwach i porażkach Fundacji mówili również : Burmistrz miasta Cieszyna - Bogdan Ficek, dr Maciej Krzanowski, inż. Bernard Andrzejewski, poseł Jan Sztwiertnia, inż. Zbigniew Gąszczyk.

Przyszłość Fundacji Zdrowia Śląska Cieszyńskiego zależy od wielu czynników, m.in. od współpracy samorządowej, od nawiązania nowych kontaktów a szczególnie od zrozumienia mieszkańców naszego Powiatu.

Barbara Karnas

********************************************

Szacowne odwiedziny

9. października br. odwiedził Szpital Śląski niezwykły gość, ks.bp Tadeusz Rakoczy. O godz. 14.00 , w kaplicy szpitalnej, spotkał się z Dyrekcją ZZOZ-u, przedstawicielami załogi oraz z pacjentami. Złożył życzenia powrotu do zdrowia a pracownikom "realizacji planów rozwoju szpitala odpowiadających dzisiejszym czasom". Obecnym przedstawił przypowieść o samarytaninie prosząc jednocześnie, aby potrzebującym podać pomocną dłoń i serce. "Nikt nie jest tak ubogi, żeby nie mógł dać ani też nikt nie jest tak bogaty, żeby nie potrzebować"

Szacowny Gość spotkał się również, w sali porodów rodzinnych, z przedstawicielkami środowiska pielęgniarskiego. Wypytywał o pracę, o chorych , o problemy walki z otyłością. Mówił o potrzebie serdeczności w kontaktach z pacjentem.

(red)

**************************************

PADACZKA U KOBIET

Około połowy pacjentów chorujących na padaczkę odwiedzających Poradnie Neurologiczne, hospitalizowanych w Oddziałach Neurologii oraz w inny sposób korzystający z opieki medycznej to kobiety. Na co dzień nie zastanawiamy się nad faktem, czy wymagają one innego podejścia, innych leków, innej strategii leczenia niż mężczyźni?

O tym, że problemy kobiet chorujących na padaczkę są problemami istotnymi, świadczy m.in. ich skala: w Polsce dotkniętych tą chorobą jest około 200 tys. kobiet, odsetek kobiet ciężarnych z padaczką wynosi od 0,3% do 0.5%, w Stanach Zjednoczonych jest około 1 mln. kobiet chorujących na padaczkę w wieku rozrodczym .

Antykoncepcja u pacjentki stosującej leki przeciwpadaczkowe

Poniżej omówiona zostanie jedynie antykoncepcja hormonalna, na inne metody antykoncepcji nie ma wpływu ani padaczka, ani stosowane do tej pory leki przeciwpadaczkowe.

Leki przeciwpadaczkowe można podzielić na dwie grupy: indukujące i nieindukujące aktywności enzymów wątrobowych (głównie aktywność cytochromu P 450). Leki nieindukujące nie wpływają na skuteczność doustnych leków antykoncepcyjnych, leki indukujące powodują 4-5- krotny wzrost ryzyka nieskuteczności antykoncepcji wskutek wzrostu metabolizmu steroidowych hormonów płciowych - estrogenów i w mniejszym stopniu gestagenów .

Kobiety zażywające leki indukujące enzymy wątrobowe powinny stosować inne metody zapobiegania ciąży (wielu autorów proponuje wkładkę wewnątrzmaciczną) równolegle lub zamiast doustnych leków antykoncepcyjnych. Jeśli z jakichś powodów jest to niemożliwe lub pacjentka nie wyraża zgody na zmianę metody zapobiegania ciąży wówczas należy zastosować leki o wyższej zawartości estrogenów.

Standardowe, obecnie stosowane leki antykoncepcyjne zawierają 30ug estrogenów (np. Marvelon, Microgynon 30). U pacjentek zażywających leki indukujące enzymy wątrobowe, dawka estrogenów powinna wynosić co najmniej 50ug. Aby upewnić się o skuteczności leku antykoncepcyjnego należy w 21-szym dniu cyklu oznaczyć poziom progesteronu (syntetyczne progesterony zawarte w tabletkach antykoncepcyjnych nie wpływają na wynik oznaczenia) - jeśli wystąpiła owulacja to stężenie progesteronu wzrasta w tym dniu dziesięciokrotnie. W przypadku wystąpienia owulacji należy zwiększyć dawkę leków antykoncepcyjnych stopniowo, nawet do dawki 100ug estrogenu, do uzyskania zahamowania owulacji. Wraz ze wzrostem dawki estrogenów należy podnosić dawkę progesteronu, którego przemiana w wątrobie również jest przyśpieszona. Odnotowywano również brak skuteczności podawania lewonorgestrelu - progestagenu wszczepianego podskórnie, skuteczny ma za to być medroxyprogesteron (Depo-Provera) - inny syntetyczny progestagen podawany domięśniowo. Pojawiające się krwawienie międzymiesięczne może świadczyć o nieskuteczności antykoncepcji, brak tego krwawienia nie świadczy jednak o jej pewnej skuteczności.

Rozbieżne są poglądy na temat, czy podawanie dużych dawek estrogenów jest bezpieczne dla kobiety chorującej na padaczkę. Z jednej strony estrogeny obniżają próg drgawkowy, z drugiej - przyspieszony metabolizm estrogenów powoduje, że ich stężenie we krwi ma odpowiadać stężeniu, jakie występuje u kobiety nie zażywającej leków indukujących enzymy wątrobowe i zażywającej leki antykoncepcyjne o zawartości estrogenu 30 ug.

Padaczka i ciąża

Z faktem, iż ciąża u kobiety chorej na padaczkę, należy do ciąż wysokiego ryzyka zgadzają się wszyscy. Nie zdarza się przy tym bardzo rzadko - ok. 0,3-0,5% ciąż, to ciąże u kobiet chorujących na padaczkę, co w skali naszego kraju daje rocznie liczbę ok. 3000 ciąż. Poprawa warunków życia i postęp w leczeniu padaczki powodują, że coraz więcej pacjentek decyduje się na rodzenie dzieci. Padaczka jest jednym z najczęstszych, poważnych schorzeń neurologicznych, z jakim stykają się położnicy .

Nie sposób przeoczyć faktu, że te dwa stany: choroba i ciąża - nie przebiegają obok siebie, a istotnie na siebie wpływają.

Dziecko kobiety chorującej na padaczkę

Kobieta chorująca na padaczkę, mimo występowania wad płodu dwu- trzykrotnie częściej niż w populacji kobiet zdrowych, większego odsetka porodów noworodków z niską masą urodzeniową oraz częstszego występowania położniczych powikłań ciąży (np. o 10% częściej występują krwawienia z dróg rodnych, częstsze też są niepowściągliwe wymioty, częściej występuje niedokrwistość i stany przedrzucawkowe) ma 90% szans na urodzenie zdrowego dziecka. Na przebieg ciąży niewątpliwie wpływ ma samo schorzenie; występowanie ataków padaczkowych, jak i stosowane leki przeciwpadaczkowe. A jaka jest rola każdego z tych czynników, nie można jednoznacznie ocenić . Na stan dzieci matek z padaczką może mieć również wpływ ich gorsza sytuacja społeczno-ekonomiczna .

Wpływ padaczki na płód

Atak padaczkowy, zawłaszcza ataki drgawkowe, mogą doprowadzić m.in. do urazu mechanicznego matki i płodu. Większość autorów uznaje też rolę ataków w rozwoju takich powikłań położniczych jak przedwczesne odklejenie się łożyska, poronienie samoistne, czy nawet wewnątrzmaciczne obumarcie płodu. Atak padaczkowy toniczno-kloniczny, przebiegający z bezdechem u matki, prowadzi do bradykardii u płodu świadczącego o niedotlenieniu płodu, może prowadzić do zaburzeń rozwoju wewnątrzmacicznego płodu, być przyczyną krwawienia wewnątrzmózgowego u płodu. Bradykardia może być obserwowana nawet do 30 minut po napadzie. Pojawiło się doniesienie, iż atak częściowy złożony również spowodował przedłużający się skurcz macicy i trwającą 3,5 minuty bradykardię u płodu.

Stan padaczkowy ataków toniczno-klonicznych u matki stanowi bezpośrednie zagrożenie życia dla matki i płodu. W pracy z 1982 roku zebrano 29 przypadków stanów padaczkowych, wskutek których zmarło 9matek i 14 płodów, w 1994 roku prof. Rościszewska opisuje dwa przypadki stanów padaczkowych nie zakończonych zgonem matki ani dziecka. Istotne znaczenie ma zapobieganie stanowi padaczkowemu przez uświadomienie pacjentce konieczności stałego zażywania leków i ryzyka związanego z ich odstawieniem .

Atak padaczkowy toniczno-kloniczny lub zaburzenia świadomości w przebiegu ataków częściowych złożonych jeśli wystąpią w czasie porodu, są wskazaniem do wykonania cięcia cesarskiego lub w drugiej fazie porodu do zastosowania kleszczy lub próżniociągu .

Wpływ ataków padaczkowych i niedotlenienia płodu na wady rozwojowe nie został udowodniony.

Wpływ leków przeciwpadaczkowych na płód

Wszystkie leki przeciwpadaczkowe przenikają przez łożysko i potencjalnie mogą działać teratogennie. Wady wrodzone u płodów matek chorujących na padaczkę występują dwu- - trzykrotnie częściej niż w populacji ogólnej (u ok.4-10%). Ryzyko wystąpienia wad wzrasta wraz z ilością stosowanych leków, od dwukrotnie większego ryzyka u kobiety stosującej jeden, dwa leki, do dziesięciokrotnie większego u kobiety stosującej cztery leki. Najbardziej niekorzystne mają być połączenia: fenobarbital + fenytoina + primidon i karbamazepina + fenobarbital + kwas walproinowy . Większość wad, to tzw. wady małe, strukturalne defekty nie uszkadzające dziecka.

Fenytoina, fenobarbital i primidon wiążą się głównie z wadami wrodzonymi serca (głównie defekty przegrody), układu moczowego, rozszczepem podniebienia i wargi, rzadziej łączą się z wadami cewy nerwowej. Z lekami tymi wiążą się także zespoły wielowadzia z hiperteloryzmem, hipoplazją paznokci, czasem z upośledzeniem umysłowym. Fenytoina może powodować mniejsze wady aż u 30%, a duże u 5% płodów, a częstość ich występowania zależy od dobowej dawki leku .

Kwasowi walproinowemu i karbamazepinie przypisuje się powodowanie wad cewy nerwowej. Występują one u 1-2% dzieci matek leczonych kwasem walproinowym i u 0,5% leczonych karbamazepiną w porównania do 0,2-0,5% ryzykiem w populacji ogólnej i wzrasta w przypadku dodatniego wywiadu rodzinnego w kierunku tej wady. Kwas walproinowy przyczynia się także do częstszego występowania spodziectwa, jego efekt teratogenny zależy nie tylko od dawki dziennej leku, ale także od szczytowego poziomu leku we krwi.

Trimetadion był lekiem najczęściej powodującym wady płodu i z tego powodu przeciwwskazany w ciąży i w czasie laktacji. Obecnie, ze względu na liczne objawy uboczne, lek ten nie jest już używany .

Nie znane jest ryzyko stosowania w ciąży nowych leków przeciwpadaczkowych. Z wyjątkiem Topiramat'u, powodującego wady twarzoczaszki i kończyn u gryzoni, żaden z nich nie wykazuje działania teratogennego u zwierząt. Leki te obecnie rzadko stosowane są w monoterapii i ocena ich ewentualnego niepożądanego działania na płód jest utrudniona. Do tej pory z żadnym z tych leków nie powiązano konkretnych wad. Do końca 1995 roku zebrano 112 przypadków kobiet z padaczką stosujących wigabatrynę, w większości przypadków w politerapii, nie stwierdzając w tej grupie zmiany ryzyka wystąpienia wady u noworodka ani swoistych wad dla wigabatryny. Również wśród 161 przypadków pacjentek leczonych Lamotryginą zebranych do marca 1998 roku nie stwierdzono wad charakterystycznych dla tego leku .

Mechanizm działania teratogennego leków przeciwpadaczkowych nie są w pełni poznane. Bierze się pod uwagę rolę ich tlenkowych i epoksydowych metabolitów, zwiększona ilość wolnych rodników oraz deficyt kwasu foliowego .

Ryzyko dziedziczenia

Ryzyko wystąpienia padaczki u dziecka w przypadku choroby matki wynosi ok. 4% (w porównaniu do 0,5-1% wśród populacji ogólnej). Ryzyko to zwiększa się do 10% w przypadku występowania choroby również u jednego z rodzeństwa i aż do 10-20% w przypadku choroby również u ojca. Prawdopodobnie jest większe, gdy matka zaczęła chorować na padaczkę w młodym wieku. Powyższe rozważania nie mają zastosowania w przypadku występowania chorób dziedzicznych przebiegających z padaczką (neurofibomatoza, stwardzienie guzowate) i padaczek uwarunkowanych genetycznie (np. młodzieńcza padaczka miokloniczna, postępująca padaczka miokloniczna Unverrichta-Lundborga, łagodne rodzinne drgawki noworodków itd.)

Opieka nad chorą leczoną z powodu padaczki w czasie ciąży

Leczenie padaczki

Opieka nad pacjentką chorującą nad padaczkę powinna zacząć się jeszcze przed koncepcją. Jako, że wady układu nerwowego i serca powstają we wczesnym okresie embriogenezy, tj. pomiędzy 28 a 42 dniem od ostatniej miesiączki, ewentualna zmiana leczenia w późniejszym okresie nie ma na nie wpływu. Planowana ciąża u pacjentki z padaczką, może być impulsem do rewizji stosowanego leczenia i jego ewentualnej optymalizacji .

Mimo że karbamazepina wydaje się być lekiem najbezpieczniejszym z klasycznych leków przeciwpadaczkowych, jednak nie ma leku, który byłby całkowicie bezpieczny. Obecnie uznaje się, że powinien zastosowany być ten lek, który najlepiej kontroluje napady u danej pacjentki. Nadal nie zaleca się stosowania w ciąży nowych leków przeciwpadaczkowych - dotychczas zgromadzone dane są niewystarczające, aby uznać je za leki bezpieczne. Jak już wspomniałem wcześniej, ryzyko rozwoju wad u płodu zależy tak od dawki dobowej, jak i szczytowych poziomów w surowicy kwasu walproinowego. Dlatego też w przypadku tego leku dąży się do zmniejszenia dawki dobowej w miarę możliwości do 1000mg na dobę, jak i do stosowania kilku mniejszych dawek w ciągu doby lub stosowania preparatów chrono i retard .

Z powodu dużo większej częstości występowania wad u dzieci pacjentek u których stosuje się politerapię, wskazana jest redukcja ilości stosowanych leków, najlepiej do jednego.

Niektórzy autorzy podają warunki i sposoby odstawiania leków przeciwpadaczkowych w czasie ciąży. Jeśli jednak można odstawić leki przeciwpadaczkowe (co najmniej dwa lata bez ataków, nie występowanie zespołu o małym prawdopodobieństwie ustąpienia), to dużo rozsądniejszym wydaje się dokonanie tego przed ciążą. W czasie ciąży odstawienie leku i tak przypadłoby na okres po organogenezie, a ewentualny nawrót naraża płód na niedotlenienie spowodowane atakiem .

Istotną rolę w opiece stanowi też edukacja pacjentki obejmująca również informacje o ewentualnych czynnikach prowokujących ataki takich jak bezsenne noce, dyskoteki itp.

Ze względu na zmiany poziomów leków przeciwpadaczkowych w czasie ciąży wskazana jest co miesięczna kontrola tego parametru. Pierwsze badanie poziomu leku w surowicy powinno być wykonane jeszcze przed ciążą. Jako że o skuteczności i toksyczności leku decyduje nie jego całkowity poziom w surowicy, a tylko poziom frakcji wolnej, w miarę możliwości właściwsze jest oznaczenie poziomu tej frakcji. Dotyczy to głównie leków wiążących się z białkami krwi w dużym odsetku jak fenytoina i kwas walproinowy. W ostatnim tygodniu ciąży niektórzy autorzy zalecają oznaczanie wolnej frakcji leku co tydzień i na początku porodu. Mając na uwadze inne uboczne efekty działania leków należy również co miesiąc kontrolować obraz krwi oraz czynność wątroby i układu krzepnięcia.

Suplementacja witaminowa

Podawanie preparatów kwasu foliowego jest istotnym elementem profilaktyki wad cewy nerwowej w populacji ogólnej i przede wszystkim u matek leczonych lekami przeciwpadaczkowymi indukującymi jego metabolizm. Dawka kwasu foliowego stosowanego profilaktycznie u osób chorujących na padaczkę powinna wynosić ok. 2-5mg/dobę ( w porównaniu do 0,4-1mg u kobiet zdrowych), a jego podawanie powinno zacząć się w 3 miesiące przed koncepcją i być kontynuowane do końca I-go trymestru. Przed podaniem kw. foliowego należy ocenić stan zaopatrzenia organizmu kobiety w witaminę B12 .

Również zmniejszony jest poziom witaminy K, co może objawiać się zaburzeniami krzepnięcia u noworodka i matki (blokowanie czynników krzepnięcia II VII, IX, X). celem zmniejszenia ryzyka krwawień śródczaszkowych u dziecka kobieta powinna otrzymywać p.o. 20mg witaminy K na 4 tyg przed planowanym porodem, oraz noworodek powinien otrzymać bezpośrednio po porodzie jednorazowo witaminę K1 i.m.

Karmienie piersią a leki przeciwpadaczkowe

"…jako zasadę przyjęto hamowanie laktacji już w pierwszej dobie połogu. Lekiem z wyboru jest bromokryptyna, gdyż estrogeny mogą nasilić liczbę ataków po podaniu ich położnicy." Taki pogląd można było znaleźć w artykułach sprzed lat. A obecnie:

Wszystkie leki przeciwpadaczkowe przechodzą do mleka, nie wszystkie w jednakowym stopniu. Leki aktywnie wiążące się z białkami krwi przechodzą do mleka w niewielkim odsetku (kwas walproinowy 3-10% stężenia we krwi, benzodwiazepiny i fenytoina 15-20%), stężenia fenobarbitalu, karbamazepiny i oksykarbamazepiny są większe i dochodzą do 40-50% stężenia we krwi. Leki nie wiążące się z białkami osocza znajdujemy w mleku w stężeniu porównywalnym do stężenia w osoczu (80-90%). Z powyższych danych można wyliczyć, jaki procent najniższej dawki terapeutycznej otrzymuje noworodek z mlekiem matki - dla fenytoiny, karbamazepiny i kwasu walproinowego jest to dawka 50% .

Nie karmienie dziecka piersią naraża je na wystąpienie zespołu abstynencyjnego, objawiającego się nadmierną aktywnością, drżeniami, wymiotami, drgawkami i w skrajnych przypadkach śpiączką. Zespół ten może wystąpić w 5-7 dobie życia i nasilać się do 2-6 tygodnia życia. Z tego względu karmienie dziecka piersią nie tylko nie powinno być zakazywane lecz wskazane .

Z drugiej strony w najwcześniejszym okresie życia mechanizmy eliminacji leków nie są jeszcze dobrze wykształcone (okres półtrwania fenobarbitalu może się wydłużyć nawet do 300 godzin). Z tego względu powtarzana podaż leku w pokarmie może sprzyjać jego akumulacji i wystąpieniu objawów ubocznych w postaci nadmiernej sedacji, słabego odruchu ssania. Objawy takie najczęściej pojawiają się, gdy matka leczona jest fenobarbitalem, benzodwiazepinami lub primidonem. W takim przypadku należy rozważyć możliwość zaprzestania karmienia piersią. Niektórzy autorzy zalecają też oznaczenie poziomu leków w krwi pępowinowej .

Kobieta z padaczką, zwłaszcza z napadami drgawek toniczno-klonicznych, powinna być pouczona o możliwości wystąpienia urazu dziecka w razie wystąpienia ataku. Karmienie dziecka, pielęgnacja i przede wszystkim kąpiele powinny odbywać się pod nadzorem innych osób. Także niedozwolone jest noszenie dziecka w nosidełku.

Bartosz Tochowicz

*****************************************

Grypa - wciąż powraca

Ostra choroba wirusowa układu oddechowego charakteryzująca się gorączką, katarem, kaszlem, bólem głowy, złym samopoczuciem, zapaleniem błon śluzowych układu oddechowego. Ciężki przebieg choroby jest spodziewany wśród pacjentów podwyższonego ryzyka. Szczepionki zawierające dominujące szczepy wirusów grypy przyczyniają się do znacznego zmniejszenia zakażeń wśród szczepionej populacji.

Wskazania do szczepień przeciw grypie:

Dorośli (szczególnie starsze osoby po 60 r.ż.)
Choroby układu krążenia,
Choroby układu oddechowego,
Stany obniżonej odporności,
Choroby serca pochodzenia reumatycznego,
Gruźlica,
Astma,
Oskrzela,
Rozstrzenie oskrzeli,
Choroby nerek,
Cukrzyca insulinozależna,
Choroby nerwowo-mięśniowe,
Niedokrwistość sierpowata,
Ciąża,

Ze wskazań epidemiologicznych należy szczepić:

Pracowników służby zdrowia, szkolnictwa, handlu, transportu, budownictwa,
Osoby narażone na kontakty z dużą liczbą ludzi lub pracujące na otwartej przestrzeni.

Preparaty szczepionek przeciwgrypowych dostępne w Polsce:

Begrivac - producent Berhringwerke AG,
Fluarix - prod. Glaxo SmithKline,
Fluvirin - prod. Evans,
Influvac - prod. Solvay,
Vaxigrip - prod. Aventis Pasteur.

(red)

**************************************

Procedury na wypadek ataku bioterrorystycznego

Zgodnie z zapowiedziami, Minister Zdrowia, jako koordynator do spraw bioterroru przedstawił opracowane wraz z zespołem procedury postępowania w przypadku pojawienia się zagrożenia bioterroryzmem lub niebezpieczną chorobą zakaźną. Minister stwierdził, że w przypadku wystąpienia realnego zagrożenia konieczna jest współpraca lekarzy, sanepidów, powiatowych centrów powiadamiania ratunkowego, starostów, policji i straży pożarnej. W przypadku stwierdzenia choroby zakaźnej lub powzięcia takiego podejrzenia, lekarz powinien niezwłocznie powiadomić telefonicznie inspektora sanitarnego, a inspektor sanitarny informuje o tym odpowiednie służby - policję, centrum zarządzania kryzysowego lub inne, których to dotyczy. Chory powinien trafić do szpitala, również w przypadku wykrycia wąglika, choć wtedy nie musi być izolowany. Obowiązek zabezpieczenia, ochrony i odizolowania skażonego terenu spoczywa na policji. Musi ona również kontrolować, czy ludność danego terenu stosuje się do zarządzeń. Natomiast do obowiązków straży pożarnej należy zabezpieczanie potencjalnie niebezpiecznych materiałów, dezynfekcja skażonych miejsc i zabezpieczenia terenu przed rozprzestrzenianiem się zagrożenia. W odpowiedzi na pojawiające się próby przesyłania niebezpiecznych substancji w przesyłkach pocztowych opracowano procedurę postępowania dotychczas niepotrzebną. Zaleca się więc szczególną ostrożność. Najlepiej podejrzanej przesyłki w ogóle nie otwierać. Należy ją szczelnie zapakować w gruby plastykowy worek, następnie umyć ręce i powtórnie szczelnie zapakować. Paczkę należy pozostawić na miejscu, a pomieszczenie zabezpieczyć przez zamknięcie drzwi, okien, włączenie systemu wentylacyjnego. Następnie należy powiadomić policję lub straż pożarną.

/www.esculap.pl/

**************************************

2500 kalorii dziennie dla pacjenta to marnotrawstwo

Instytut Żywności i Żywienia przy poparciu Ministerstwa Zdrowia zabrał chorym 700 kalorii z menu. Żywieniowcy twierdzą, że 2500 kalorii to w przypadku pacjentów zwyczajne marnotrawstwo. "Nie można wciąż karmić według zasad obowiązujących jeszcze w latach 70. Podczas pobytu w szpitalu większość chorych cały czas leży, w związku z czym zużywa znacznie mniej energii niż normalnie. Uważam, że zmniejszenie ilości kalorii może tylko wyjść im na zdrowie..." uważa Halina Turlejska z IŻiŻ.

We wrześniowym numerze czasopisma "Kulisy" ukazał się artykuł, który bulwersuje czytelnika swoim przedmiotowym traktowaniem pacjenta. Przedstawia sytuację w szpitalach, w których dyrektorzy zmuszeni są do robienia oszczędności na wyżywieniu pacjenta. W Piekarach Śl. dzienne wyżywienie (śniadanie, obiad, kolacja) pacjenta wyliczono na 2,50 zł, w Bytomskim szpitalu - 3,00 zł. W jednym z zabrzańskich szpitali Dyrektor "odchudził" stawkę żywieniową do 2,00 zł. Czy za taką kwotę można przeżyć ? Może tak, ale do wyzdrowienia potrzeba czegoś więcej. Pokontrolne wyniki, w 60 wybranych losowo szpitalach, były wstrząsające. Okazało się, że to, co pacjent dostaje na talerzu, nie tylko nie zaspokaja zapotrzebowania na energię, ale dłużej stosowane może nawet doprowadzić do trwałego wyniszczenia organizmu. Kilkanaście razy mniejsza niż norma była zawartość fosforu, sodu czy wit.A, trzy razy za mało wit.wit. E,B1,B2,PP,B6 i C. Pracownicy działu żywienia w szpitalu w Chorzowie twierdzą, że chociaż zatwierdzona stawka wynosi 1800 kalorii, to w praktyce chorzy będą dostawali od 800 do 1000 kcal.

Każdy człowiek, powinien być traktowany jednostkowo, bo też każdy pacjent ma inną przemianę materii i niehumanitarne jest odgórne narzucanie liczby należnych kalorii.

Jak sprawa żywienia pacjentów wygląda w Cieszynie. Dział Żywienia pracuje ciągle na podstawie zasad wprowadzonych w 1983 roku, kiedy zalecano dziennie 2600 kcal, realnie pacjent otrzymuje 1900 kcal . Dzienna stawka żywieniowa, dzięki zrozumieniu Dyrekcji i Księgowości, wynosi w Szpitalu Śląskim - 4,82 zł a w Szpitalu Nr 2 - 5,70 zł. (średnio ok. 5,20zł). Można z tego "wykroić" ok. 2,70 zł na dwudaniowy obiad, 2 bułki (śniadanie i kolację), 2 dkg masła, 300 ml mleka, a reszta na dodatki do posiłków (ser, pomidor, itd.). Wprawdzie Sanepid zaleca dodatkowo: witaminy, owoce, soki, to na dzień dzisiejszy trudno zrealizować zalecenia. Dla porównania, stawka żywieniowa w zakładzie karnym w Cieszynie wynosi od 4,20zł -5,20 zł.

W październiku br. przeprowadzono ankietę wśród 380 pacjentów naszych szpitali, w której jedno z pytań dotyczyło jakości posiłków. Ocenę: smaczne wydało 72,5% badanych, średniej jakości - 26,6%, wystarczająco obfite -90,4%, małe -9,6%.

Barbara Karnas

**************************************

ZEBRANIE DYREKCYJNE

3. października br. odbyło się kolejne spotkanie Dyrekcji z przedstawicielami załogi. Poruszono następujące tematy:

1. Przeprowadzono kolejną ankietę badającą satysfakcję pacjentów korzystających z usług medycznych w naszych szpitalach. Wszystkie dane zostały wprowadzone do komputerów. Każdy ordynator otrzymał raport zawierający dane swojego oddziału w porównaniu ze średnią szpitali.

2. Prowadzony jest remont por.chorób sutka i starej portierni.

3. Fundusz socjalny jest do wykorzystania w całości, bony towarowe- świąteczne zostaną wydane na początku listopada.

4. Starostwo zadeklarowało 470 tys. zł na dokończenie remontu spalarni.

5. 17/18 października br. odbędzie się giełda obuwia .

6. Omawiano sprawę pokontrolnych zaleceń Inspektora Pracy dot. m.in. wypłacenia dodatkowego wynagrodzenia za lata 1999/2000 (tzw. trzynastki). Została przedstawiona propozycja rozwiązania tego tematu. Zastanawiano się nad ewentualnym zebraniem załogi w tej sprawie.

7. Urlopy wypoczynkowe należy wykorzystywać na bieżąco. Dokładna inf. poniżej.

8. W Szpitalu Nr 2 zostaną wprowadzone podobne zasady parkowania do tych, które funkcjonują w Szpitalu Śląskim *****************************************

I N F O R M A C J E K A D R O W E

Analiza wykorzystania urlopów wypoczynkowych wykazała brak przestrzegania opracowanego i przyjętego planu urlopów. Mimo znacznego upływu czasu, zbliżającego się końca roku kalendarzowego wielu pracowników nie wykorzystało przysługującego im urlopu wypoczynkowego.

Przypominamy:

1/ Urlop wypoczynkowy za dany rok kalendarzowy winien być wykorzystany do końca danego roku (art.161 Kodeksu Pracy). 2/ 2/ W szczególnych przypadkach (np. choroba, urlop wychowawczy, nieprzewidywalne zdarzenie) urlop może być wykorzystany do końca I kwartału roku następnego (art.168 Kodeksu Pracy). Czas urlopu nie może przekraczać 5 dni. Należy zwrócić się z pisemnym wnioskiem o wykorzystanie urlopu w I kwartale przyszłego roku wraz z dołączoną kartą urlopową i wpisanym terminem.

* * *

Nasi rezydenci

Dr n.med. Tomasz Rutkowski. Lek. Mariusz Kozik, lek. Remigiusz Pabijasz, lek. Agnieszka Tarka.

Nasi stażyści

Lek. Artur Chmiel, lek. Joanna Wierzbicka

**************************************

Redakcja "Wiadomości..." otrzymała list od dr. Krzysztofa Brożka z Zakładu Historii Medycyny /ŚlAM-Katowice/. Pozwalamy sobie przytoczyć , bowiem taki odbiór naszego biuletynu nadaje sens dalszemu działaniu.

"...Wiadomości... podtrzymują tradycje wydawnicze Cieszyna: przed wojną Gazeta Lekarska Śląska Polskiego, po wojnie Śląska Gazeta Lekarska...Gratuluje gazety, która integruje pracowników. Jest to jedyna gazeta wśród powiatów woj. Śląskiego w strukturze ochrony zdrowia."

**************************************

MIESZKANIE DO WZIĘCIA

Dział Gospodarczy Szpitala Śląskiego informuje, że istnieje możliwość ubiegania się o mieszkanie zakładowe w Istebnej.

Wszelkie dotychczas złożone podania nie będą rozpatrywane ze względu na ich dezaktualizację.

Zainteresowane osoby powinny złożyć nowy wniosek w Dziale Gospodarczym.

* * *

BARAK "CAMPA" - typ Biuro

Istnieje możliwość odkupienia.

Zgłoszenia wraz z ceną prosimy składać w Dziale Gospodarczym do 30.11.br.

Zainteresowani mogą obejrzeć barak po wcześniejszym zgłoszeniu pod numerem 85 205 11, wewn.250 /DAG/

* * *

ZZOZ w Cieszynie informuje zainteresowanych, że można odkupić używane urządzenia:

1/ betoniarka - 2 szt,

2/ wibrator (do pustaków) - 1 szt,

3/ aparat malarski - 1 szt,

4/ żurawik okienny - 1 szt,

5/ zwijarka do blachy - 1 szt,

6/ żłobiarka - 1 szt,

7/ leżanka monterska - 1 szt,

8/ wyciąg Kirfora - 1 szt,

9/ krawędziarka do blach - 1 szt,

10/ szafy metalowe BHP - 13 szt,

11/ kasa pancerna - 1 szt

Wszelkie informacje można uzyskać po nr tel. 8520511, wewn.275

**********************************

Dla personelu medycznego z "ósemki"

Choć od lat już wielu,

Szpital Śląski w zieleni się bieli,

Takiego dobrego personelu,

Na "ósemce" jeszcze nie mieli.

Jest na oddziale ważna osoba

-to oddziałowa,

Codziennie rano od szóstej do pracy gotowa,

Z uśmiechem na twarzy wydaje polecenia,

Personel ma zgrany i to się nie zmienia!

Pan ordynator z obstawą przychodzi,

Pytają, badają :jak się paniom powodzi?

Dystyngowany, dojrzały pan,

Stan zdrowia ustala dla wielu pań.

W szpitalu na "ósemce" jeszcze noworodki mamy,

Dziewczyny muszą się wiele natrudzić,

Żeby szare komórki pacjentek obudzić.

Położne przy pacjentkach w kółko biegają,

To zastrzyk, to kroplówkę, to tabletki podają.

Choć na "ósemce" personel wspiera,

W najbliższym czasie żadna się tu nie wybiera.

Pacjentka Kłosek Lucyna i mała Edzia


Takie sobie refleksje...

"Dzień dobry"... nic nie kosztuje

Dobre maniery to nie jest sztuczny rytuał , który przejęliśmy w spadku po poprzednich epokach celebrujących sztywno konwenanse. To bardzo przydatna, we współczesnym świecie, umiejętność właściwego zachowania w każdej sytuacji, to elastyczne stosowanie zasad savoir vivre'u, które zapewniają swobodę i poczucie bezpieczeństwa, pozwalają na luksus bycia sobą.

Codziennie na swojej drodze spotykamy wiele osób, znajomych i mniej znajomych, które obdarzamy zwyczajowym: "dzień dobry". W ten sposób wyrażamy naszą życzliwość i szacunek. Mówimy "dzień dobry" i odpowiadamy "dzień dobry". Ale zdarza się, że ktoś znajomy mija nas bez słowa, bez skinięcia głową , zadajemy sobie wtedy pytanie: obraził się? Ma jakieś pretensje? Popełniliśmy nietakt? Przykro nam jest, kiedy ta druga osoba nas nie zauważa, ale po chwili przychodzi refleksja; to nie ja powinnam się wstydzić. Takie zachowanie to tylko świadectwo braku znajomości zasad dobrego wychowania. Jeżeli Jej /Jemu to odpowiada, niech tak będzie.

Miło kiedy zwyczajowe "dzień dobry" jest okraszone promiennym, ciepłym uśmiechem lub skinieniem głowy. Otrzymujemy sygnał: jak dobrze, że Cię widzę (zdrową, radosną, w pełni sił). Miło kiedy zwyczajowemu "dzień dobry" towarzyszy wymiana słów. Takie proste a często przez nas bagatelizowane spotkanie pozwala na zaciśnięcie więzi międzyludzkich, na pogłębienie znajomości , pozwala na mocniejsze, trwalsze zaistnienie w życiu tej drugiej osoby.

"Dzień dobry" może być również pierwszym krokiem w nawiązaniu nowej znajomości. Może z powodzeniem przezwyciężyć nieśmiałość, szczególnie wtedy, kiedy ktoś nam się od dawna podoba i szukamy jakiegokolwiek pretekstu, aby tę znajomość rozpocząć.

Ale nawet wtedy, kiedy jesteśmy zajęci i zapędzeni, nie pozwalajmy sobie na niedostrzeganie znajomych, bowiem takie przeoczenia grożą nadszarpnięciem przyjaznych kontaktów a nawet zerwaniem znajomości. Odpowiadajmy też na takie powitanie, brak reakcji jest ogromnym afrontem. To jest takie proste; dobre słowo nic nie kosztuje.

Barbara Karnas

Redakcja: Barbara Karnas-Greń
Adres: ZZOZ, ul. Bielska 4, 43-400 Cieszyn, tel. (033) 852 01 11,wewn.233 www.szpital.netus.pl, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

*****************************************