|
Nr 82
Nie ma choroby ciała, która by nie miała nic wspólnego z psychiką . /Sokrates/
Radzenie sobie ze stresem w warunkach hospitalizacji Praca magisterska-streszczenie Choroba towarzyszyła człowiekowi od zawsze, tak samo jak ludzie, którzy chcieli ją leczyć. Ten problem, czyli człowiek ze swoimi emocjami w zdrowiu i chorobie jest problemem, którym interesują się różne nauki, wywodzące się głównie z pnia filozoficznego; medycyna, psychologia, socjologia itd. Każda z tych nauk reprezentuje specyficzne dla niej podejście do wymienionych problemów, jednak zawsze wspólnym mianownikiem jest człowiek. Problematyka zaburzeń emocjonalnych związanych z chorobą stała się również podstawą moich zainteresowań. Przy czym skoncentrowałam się na radzeniu sobie w chorobie przez człowieka chorego somatycznie. Celem mojej pracy, oprócz szerokiej analizy teoretycznej, była odpowiedź na szereg pytań. Po pierwsze: problem. Chodziło mi o analizę zachowań ludzi hospitalizowanych, ich sposobów na przezwyciężenie stresu wywołanego nie tylko chorobą, ale warunkami w jakich muszą się z nią zmagać. Celem diagnostycznym stały się badania analizujące zróżnicowane zachowania poszczególnych pacjentów w sytuacjach ogólnie trudnych oraz w sytuacji hospitalizacji (porównanie zachowań w odstępach czasu z podziałem na płeć). Cel terapeutyczny- jak pomóc pacjentom przebywającym w szpitalu w przezwyciężeniu napięć emocjonalnych. Uszczegółowieniem celów pracy stała się konstrukcja hipotez, weryfikowanych przez badania empiryczne. Postawiłam trzy hipotezy. 1/ między mężczyznami a kobietami istnieją istotne statystycznie różnice w nasileniu poszczególnych objawów zaburzeń emocjonalnych w sytuacji choroby i hospitalizacji, 2/ istnieją statystyczne różnice w stosowaniu mechanizmów radzenia sobie ze stresem w pierwszych i następnych dniach pobytu w szpitalu, 3/ istnieje istotna statystycznie zależność między zaburzeniami emocjonalnymi a podejmowaniem strategii radzenia sobie ze stresem w sytuacji choroby i hospitalizacji. Badania przeprowadzono wiosną 2002 roku na oddziale III Szpitala Śląskiego w Cieszynie. Populacja badanych to 15 mężczyzn i 15 kobiet wybranych poprzez specjalny mechanizm losowania. Wszyscy pacjenci zostali poddani badaniom kwestionariuszowym. Dwukrotnie został wykorzystany "Inwentarz reakcji radzenia sobie" , CRI - COPING RESPONSE INVENIORY, R.B. Moosa. Zastosowana została główna część kwestionariusz, która określa typ i nasilenie reakcji radzenia sobie. Wybór tego kwestionariusza podyktowany był faktem, że bada on dwie grupy reakcji konfrontujące - nastawione na rozwiązanie problemu oraz unikowe. Opisuję również dwa typy aktywności: poznawczą i behawioralną. Pacjenci wypełniali kwestionariusz w 1-2 dniu pobytu w szpitalu i ponownie 7-8 dnia. Poza tym zastosowano "Kwestionariusz zdrowia" - Goldberga i Hilliera, GENERAL HEALTH QUESTIONNAIRE - GHQ. Ten kwestionariusz pacjenci wypełniali jeden raz. Przeprowadziłam również krótki sondaż wśród personelu medycznego, odnośnie odczuć lekarzy i pielęgniarki oddziałowej co do reakcji na stres wśród pacjentów, jak i roli psychologa w szpitalu. Lekarze podkreślali "popadanie" pacjentów w depresję szpitalna (apatię). Ogólną rezygnację oraz częste wyładowanie emocjonalne. Te ostatnie dotyczą głównie pierwszych dni pobytu w szpitalu, kiedy pacjent nie akceptuje samego szpitala, buntuje się przeciw regulaminowi, "denerwują" go inni pacjenci, z którymi przebywa w pokoju, krytykuje "opieszałość" (jego zdaniem) lekarzy odnośnie postawienia diagnozy, jak i szybkość wykonywania badań. Pacjenci często płaczą, przy czym wszyscy nie chcą korzystać z porady psychologa. Po kilku dniach następuje w większości przypadków "wyciszenie" i rezygnacja. Pielęgniarka Oddziałowa - osoba o dużym doświadczeniu , uważała, że większość pacjentów, zwłaszcza tych młodszych, próbuje "zderzyć się" ze stresem. W okresie, kiedy istnieje możliwość wyjścia do parku, pacjenci których stan zdrowia na to pozwala, siedzą na ławkach, czytają i korzystają z baru szpitalnego, gdzie można posiedzieć ze znajomymi. Są wtedy spokojniejsi, bardziej komunikatywni, łatwiej znoszą pobyt w szpitali. Ze stresem, zdaniem respondentów, łatwiej radzą sobie kobiety mające wyższe od zawodowego wykształcenie. Nie była to jednak opinia jednorodna, ponieważ zdaniem dwóch lekarzy pracujących na oddziale (mężczyzn) , to właśnie pacjenci- mężczyźni łatwiej pokonują trudności związane z hospitalizacją. Zdaniem wszystkich, zatrudnienie psychologa w szpitalu jest istotne i pożyteczne z różnych względów. Lekarze nie dysponują czasem, który mógłby być poświęcony rozmowom z pacjentami. Psycholog, oprócz tzw. "wysłuchania" pacjenta, który często odreagowuje stres poprzez rozmowę o swoich problemach życiowych, o bliskich potrafi również pomóc stosując określoną terapię. Główną formą pomocy chorym są rozmowy pomagające chorym na adaptację do warunków szpitalnych. Innego typu rozmowy dotyczą pacjentów po próbach samobójczych. Trzeba im wtedy pomóc w odnalezieniu sensu życia i przekonaniu ich, że jest ono wartością najwyższą. Z usług psychologa korzystają głównie lekarze 3 oddziałów; III Oddziału Chorób Wewnętrznych (gdzie przeprowadzono badania), Neurologii i Oddziału Dziecięcego. WNIOSKI: 1/ W okresie hospitalizacji, wśród badanych, zarówno mężczyzn jak i kobiet, wystąpiły zaburzenia emocjonalne: a/ najsilniejsze dotyczyły zaburzeń funkcjonowania społecznego, b/ pogłębiły się objawy somatyczne, c/ wystąpiły zespoły lękowe oraz bezsenność, d/ najniższy wskaźnik dotyczył depresji, przy czym należy podkreślić, że w tym przypadku wystąpiła największa rozpiętość wyników (od 0 do 21). Z obserwacji uczestniczącej można wyciągnąć wniosek, że stan depresji dotyczy głównie ludzi starszych, często będących w ciężkim stanie i przebywających dłużej w szpitalu. Wiąże się to z faktem oddalenia od warunków domowych, swoich bliskich i otoczenia. 2/ Nie istnieją istotne statystycznie różnice w nasileniu objawów zaburzeń emocjonalnych w sytuacji choroby i hospitalizacji - w podziale na płeć. 3/ Istnieje natomiast istotna statystycznie zależność między zaburzeniami emocjonalnymi a podejmowaniem strategii radzenia sobie ze stresem w sytuacji choroby i hospitalizacji. 4/ Istnieją statystycznie różnice w stosowaniu mechanizmów radzenia sobie ze stresem w pierwszych i następnych dniach pobytu w szpitalu. W pierwszych dniach dominują reakcje unikające typu behawioralnego, mniej nasilone są reakcje konfrontujące. Po kilku dniach różnice pojawiły się w skali VII i VIII, czyli "poszukiwania zastępczych wzmocnień oraz wyładowań emocjonalnych". 5/ Istnieje pewna stałość sposobów radzenia sobie ze stresem. Marcelina Hanzel ************************************** Z PRACOWNI DIAGNOSTYKI LABORATORYJNEJ Po kilkuetapowej reorganizacji Pracowni Diagnostyki Laboratoryjnej trwającej od 2002 roku doszło do zmiany siedziby. W dwóch ostatnich dniach marca nastąpiła przeprowadzka do III pawilonu. Było to spore przedsięwzięcie, uczestniczyło w nim wiele służb wewnętrznych; Dział Techniczny, Dział Gospodarczy, Dział zaopatrzenia, Konserwatorzy telefonów i służby zewnętrzne - autoryzowane serwisy oraz malarze. Wszystkim, którzy trudzili się w tej sprawie, bardzo serdecznie dziękuję za sprawne działanie. Joanna Rączka Kierownik Prac.Diagn.Lab. ************************************** Z ŻAŁOBNEJ KARTY Św. Pamięci Dr Tadeusz Brachaczek / 1930 - 2003 / Dnia 30.04.2003 r. zmarł (w wieku 73 lat) Tadeusz Brachaczek, lekarz. Pogrzeb odbył się 6 maja 2003 r. o godz. 14.00 z Kościoła św. Marii Magdaleny na cmentarz Komunalny w Cieszynie. Ten skromny lekarz był człowiekiem o wielu zainteresowaniach. Rodowity Cieszyniak, ukończył w latach powojennych Technikum Mechaniczne, potem Szkołę Felczerską w Cieszynie (1951-1952) i rozpoczął pracę w Szpitalu Śląskim jako laborant w Pracowni Analitycznej i Prosektorium. W roku 1956 podjął studia medyczne w AM w Poznaniu, które zakończył w roku. 1962. Powrócił do pracy w Pracowni Anatomii Patologicznej jako młodszy asystent, rozpoczął równolegle pracę w Miejskiej Przychodni Obwodowej w Cieszynie oraz w Stacji Pogotowia Ratunkowego w Skoczowie. W roku 1967 uzyskał I0 specjalizacji z anatomii patologicznej. Po śmierci kierownika Pracowni dr. J. Zieliny (w r. 1979) przejął jego funkcję i na tym stanowisku pracował do 1992 r. Od roku 1977 był także Kierownikiem Poradni Onkologicznej w Cieszynie, w ktorej pracował przez wiele lat. W roku 1972 został powołany na stanowisko Z-cy Dyr. ds. Opieki Zdrowotnej, które piastował przez prawie 20 lat. Uzyskał również specjalizację z medycyny społecznej (1977), w latach 1978/79 ukończył Centralne Zaoczne Studium Prawne dla lekarzy. Położył duże zasługi w dziedzinie organizacji Zakładu Opieki Zdrowotnej, który powstał na bazie naszych szpitali i przychodni rejonowych (w r. 1972). Przyczynił się do integracji tych placówek oraz wykazał wiele inicjatywy na tym polu. W roku 1991 przeszedł na emeryturę, ale jeszcze przez 4 lata pracował jako anatomopatolog w Pracowni Anatomo-Patologicznej naszego szpitala. Był wieloletnim biegłym sądowym, niejednokrotnie prokuratura Rej. W Cieszynie składała podziękowania dr. T. Brachaczkowi za jego dyspozycyjność i pracę. Interesował się bardzo historia medycyny a w szczególności rozwojem szpitalnictwa na Ziemi Cieszyńskiej i Podbeskidziu. Opublikował wiele artykułów w prasie regionalnej i poza. Swoją pasję realizował poprzez archiwizowanie dokumentacji medycznej, zdjęć, artykułów, biografii o wartości historycznej, dotyczących głównie naszych szpitali. Materiały te udostępniał wszystkim zainteresowanym historią medycyny, między innymi Zakładowi Historii Medycyny ŚLAM w Katowicach. Wyróżniony był wieloma odznaczeniami, w tym: Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Honorową Odznaką PTL. Odszedł człowiek skromny, który w życiu wiele dokonał. I takim pozostanie w pamięci. Danuta Błahut-Zaleska * * * Dyrektor Naczelny ZZOZ otrzymał list od p. Haliny Brachaczek: "Pragnę podziękować Panu za udział w pogrzebie mojego Męża. Równocześnie proszę o przekazanie podziękowań lekarzom, pracownikom administracji i całemu personelowi zakładu." ************************************** ZEBRANIE DYREKCYJNE 07.05.2003 r. 1/ Dyrekcja nie ma , aktualnie, możliwości wypłacenia ostatniej 25% transzy "13" za rok 2001 z powodu problemów finansowych zakładu. 2/ Trwa nadal przegląd kadr celem ustalenia optymalnego zatrudnienia w zakładzie. W wypadku zaistnienia potrzeby ograniczenia zatrudnienia ze względów ekonomicznych, przedstawione zostaną normy obsady popołudniowej , nocnej. 3/ Laboratorium zostało przeniesione do Paw. III. Na miejscu skomasowano wykonywanie wszystkich badań laboratoryjnych, co pozwoli podnieść ich jakość . W zakładowym biuletynie zostanie opublikowana dokładna informacja o funkcjonowaniu laboratorium. 4/ Sprawa przerw dla pracowników zmianowych wyjaśniła się w sposób naturalny. 5/ Wykonanie planu jest różnorodne na każdym z oddziałów, Dyrekcja sugeruje, aby od stopnia wykonania planu wprowadzić zróżnicowanie premii . Nowy regulamin płac dopuszcza taką możliwość. Należałoby uzgodnić te zasady na odrębnym zebraniu ze związkami zawodowymi. Możliwe, że premia za miesiąc maj lub czerwiec będzie wypłacona już według nowych zasad. 6/ Od 1 kwietnia rozpoczął działalność NFZ, 30 kwietnia br. w Katowicach nastąpiła agregacja umów, które poprzednio były zawierane z poszczególnymi kasami chorych. 7/ Został zakończony remont Oddziału Urologicznego, trwają zakończeniowe prace dla potrzeb Oddziału Rehabilitacji w PC. Oddział zostanie przeniesiony na 6 piętro, co zdecydowanie poprawi komfort pacjentów. 8/ Dyrekcja ZZOZ otrzymała wystąpienie pokontrolne NIK-u , 7 maja br. odbyło się spotkanie w Katowicach w sprawie zastrzeżeń i wniosków. 9/ Temat remontu dróg wewnątrz szpitala musi zostać odłożony na czas późniejszy z powodu braku środków finansowych. W sprawie niewłaściwego parkowania na terenie szpitala, będzie przeprowadzana kontrola. 10/ DN poinformował o wizytacji Konsultanta Wojewódzkiego na Oddz. Dermatologicznym, który otrzymał dobrą ocenę. Podczas spotkania zadano pytanie na temat przyszłości oddziału. Doc. Brzezińska udzieliła odpowiedzi, ze nie przewiduje się likwidacji oddziału w Cieszynie 11/ Sytuacja finansowa ZZOZ-u nie jest najlepsza. Kontrakt jest niższy zdecydowanie niż w zeszłym roku , także NFZ płaci znacznie później aniżeli kasy chorych. DN apeluje do wszystkich komórek zakładu o zachowanie kontroli nad wydatkami. 12/ 25 kwietnia br. odbył się konkurs na stanowisko Z-cy Dyr. ds. Opieki Zdrowotnej. Ponownie została wybrana lek. Danuta Błahut-Zaleska. 13/ Na Podbeskidziu nadal pracuje zespół , który zajmuje się restrukturyzacją bazy łóżkowej. Zebrany materiał będzie opublikowany za ok. 4 tygodnie. 14/ Baza danych dot. członków związków zawodowych jest w trakcie opracowywania. Komisja Rewizyjna nie jest już chroniona, pracownik będący jej członkiem może być zwolniony na tej samej zasadzie, jak inny członek związku. 15/ Z-ca Dyr. ds. Opieki Zdrowotnej poinformowała o wpłatach od pacjentów; luty: 3 tys. 600 zł z poradni i ok. 7 tys. ze szpitala, marzec: 17 tys. 483 zł ze szpitala i 6 tys.865 zł z poradni. Księgowość przygotowuje informacje o przeliczeniach na osobodzień, zostaną przedstawione oddziałom , bowiem nie wszystkie zbierają darowizny pieniężne. 16/ NP poinformowała, że przeprowadzka Laboratorium odbyła się bezkolizyjnie w ciągu 1 dnia. 17/ P. D. Babiak dostarczył podsumowanie ankiet badających poziom satysfakcji pacjentów z usług medycznych za 1,5 roku. Informacja ta zostanie przedstawiona na łamach "Wiadomości..." 18/ Dzień wolny, 2 maja br, został zrealizowany. W sprawie wolnego dnia od pracy w listopadzie, jeżeli będzie taka potrzeba, decyzja zostanie podjęta w październiku. 19/ W oparciu o wytyczne PIP-u pracownicy będą informowani o konieczności realizacji godzin pracy. Wypracowane nadgodziny nie będą wypłacane, muszą być zrealizowane w okresie rozliczeniowym 2 miesięcy. (red) ********************************** INFORMACJE KADROWE Dnia 25 kwietnia br. odbył się konkurs na stanowisko Z-cy Dyr. ds. Opieki Zdrowotnej. Ponownie została wybrana lek. Danuta Błahut-Zaleska. Gratulujemy życząc szczęścia w niełatwym sterowaniu statkiem zwanym ZZOZ. * * * Dr n.med. Marcin Pecold uzyskał II0 specjalizacji w zakresie chorób wewnętrznych a lek. Marek Michalik II0 w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii. Życzymy powodzenia w karierze naukowej. * * * Na Oddziale Obserwacyjno -Zakaźnym rozpoczęła pracę lek. Jarosława Okoń. Piel. Ilona Junga została mianowana Kierownikiem Centralnej Sterylizacji. * * * Konkurs na stanowiska Pielęgniarek oddziałowych wygrały: 1. piel. Halina Wenglorz - Oddz. otolaryngologii, 2. piel. Anna Gorgosz - Oddz. Intensywnej Terapii , 3. piel. Danuta Herman - oddz. Chorób Wewnętrznych I, 4. piel. Grażyna Wojtyna - Oddz. Obserwacyjno-Zakaźny, 5. piel. Anna Foltyn - oddz. Deramtologiczny Życzymy paniom hartu ducha i powodzenia w trudnej, pielęgniarskiej pracy. * * * W ciągu ostatnich miesięcy br na emeryturę odeszły: piel. Danuta Grabowa - Oddz. Chorób Wewnętrznych III, piel. Eleonora Kotas - Oddz. Otolaryngologiczny, piel. Helena Brzezina - Sterylizacja, p. Wanda Dadej - Oddział Pediatryczny, p. Aniela Piekar - Kuchnia, piel. Marta Hampel _ Skoczów, piel. Elżbieta Snopek - Analityka, piel. Janina Klus- Por. Zdrowia Psychicznego lek. Halina Morawiec-Krauze, Oddz. Chirurgii Stomatologicznej. Dziękujemy za dotychczasową pracę, życząc zasłużonego odpoczynku i radości ze wspólnych chwil spędzanych z rodziną. * * * Dział Służb Pracowniczych informuje o zmianach do ustawy o związkach zawodowych ogłoszonych w Dziennikach Ustaw w 2002r. ( Dz.U. nr 135 poz. 1146; Dz.U. nr 153 poz.1271; Dz.U. nr 240 poz. 2052) Od 1 stycznia 2003 r. związki zawodowe, aby uzyskać status zakładowej organizacji związkowej - muszą mieć co najmniej 10 członków rekrutujących się spośród pracowników danego pracodawcy. W zależności od ilości członków związki zawodowe dzielą się na reprezentatywne i niereprezentatywne. Organizacje reprezentatywne zgodnie z art. 241 25a KP to: " organizacje, które przynależą do ponadzakładowej organizacji związkowej uznawanej za reprezentatywną na podstawie art. 241 17 pkt 1 K.P, pod warunkiem, że zrzesza co najmniej 7% pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy, lub " Zrzeszają co najmniej 10 % pracowników u danego pracodawcy " Przy braku w/w przesłanek- zrzeszają największą liczbę pracowników. Organizacje niereprezentatywne to pozostałe, które mają status zakładowej organizacji związkowej. Celem ustalenia czy dany związek zawodowy spełnia status zakładowej organizacji związkowej, związek zobowiązany jest informować kierownictwo zakładu o liczbie swoich członków co kwartał- według stanu na ostatni dzień kwartału- w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po tym kwartale. Ponadto od 1.07.2003 r. wejdą w życie następujące zmiany: - Pracodawca nie będzie mógł wypowiedzieć, rozwiązać stosunku pracy ani zmienić jednostronnie warunków pracy lub płacy z imiennie wskazanym uchwałą zarządu zakładowej organizacji związkowej, jego członkiem lub innym członkiem tej organizacji, upoważnionym do reprezentowania tej organizacji wobec pracodawcy, przez okres wskazany w uchwale i jeszcze maksymalnie przez rok. Chronionych będzie jednak mniej działaczy- w zależności od tego, do jakiej zakładowej organizacji związkowej przynależą: reprezentatywnej czy nie. I tak w niereprezentatywnej zakładowej organizacji związkowej, chroniony będzie tylko jeden działacz, wskazany imiennie w uchwale zarządu zakładowej organizacji związkowej. Z kolei zarząd reprezentatywnej zakładowej organizacji związkowej może wskazać działaczy chronionych na dwa sposoby- w liczbie nie większej niż: " liczba kadry kierowniczej danego zakładu; " dwóch członków oraz dodatkowo po jednym pracowniku: - na każde rozpoczęte 10 członków zakładowej organizacji związkowej, w przedziale od 21 do 50 tych członków; - na każde rozpoczęte 20 członków zakładowej organizacji związkowej, w przedziale od 51 do 150 tych członków, - na każde rozpoczęte 30 członków zakładowej organizacji związkowej, w przedziale od 151 do 300 tych członków; - na każde rozpoczęte 40 członków zakładowej organizacji związkowej, w przedziale od 301 do 500 tych członków; - na każde rozpoczęte 50 członków zakładowej organizacji związkowej, w przedziale powyżej 500 tych członków. W naszym zakładzie w ubiegłym roku działało 7 organizacji związkowych. Ze względu na zbyt małą ilość członków status zakładowej organizacji związkowej utracił związek zawodowy anestezjologów. Na dzień dzisiejszy w naszym zakładzie istnieje 6 związków zawodowych posiadających statut zakładowej organizacji związkowej: Nazwa związku Liczba członków Zw. Zaw. Piel. i Poł. 253 Zw. Zaw. Lekarzy 32 Zw. Zaw. Tech.Med. Elektroradiologii 20 Zw. Zaw. Prac. ZZOZ w Cieszynie 114 Zw. Zaw. Lek. Specjalności Chirurgicznej 14 NSZZ Solidarność 43 Aktualnie w naszym zakładzie zatrudnionych jest 1166 osób (1136,13 etatów przeliczeniowych). Do określenia wymaganych progów przyjmuje się ilość pracowników, czyli związek reprezentatywny musi mieć 117 pracowników, gdy nie należy do reprezentatywnej ponadzakładowej organizacji związkowej lub 82 pracowników dla związków zawodowych należących do reprezentatywnej ponadzakładowej organizacji związkowej. Status reprezentatywnej organizacji związkowej spełniającej przytoczone wyżej kryteria spełnia Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz Związek Zawodowy Pracowników ZZOZ. Pozostałe organizacje związkowe są organizacjami niereprezentatywnymi w rozumieniu Kodeksu Pracy. Dodatkowo informujemy, że zgodnie z art. 241 17KP zakładowa organizacja związkowa, która należy do ponadzakładowej reprezentatywnej organizacji związkowej winna dostarczyć stosowne orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie. Brak tego dokumentu będzie powodował w przyszłości, że przyjmowane będą 10% progi przynależności związkowej. DSP ************************************** 10-lecie Szpitala w Trzyńcu 30 maja br , z okazji 10-lecia szpitala (po sprywatyzowaniu) odbyła się sympatyczna uroczystość , na którĄ została zaproszona Z-ca dyr. ds. Opieki Zdrowotnej lek. Danuta Błahut -Zaleska. Szpital w Trzyńcu specjalizuje się w kardiologii, kardiochirurgii, chirurgii jednego dnia. Dokładne informacje można uzyskać na stronie: www.nempodlesi.cz ************************************* Analiza przeprowadzonych ankiet za okres X/2002 r. - III/2003 r. W każdym zakładzie służby zdrowia najważniejszy jest pacjent, a podstawowe wyzwanie, które powinno przyświecać pracownikom to zrozumieć pacjenta i spełnić jego oczekiwania. Pacjenci przychodzą do lekarza nie tylko po receptę. W pracy lekarza i całego zakładu opieki zdrowotnej ogromne znaczenie ma atmosfera i nastawienie do pacjenta, który nie oczekuje wyłącznie specjalistycznej opieki czy porady, ale również cierpliwości, zainteresowania, zrozumienia i dyskrecji. By móc sprostać oczekiwaniom wszystkich pacjentów najpierw trzeba poznać ich potrzeby. W naszym zakładzie, począwszy od października 2001 roku, w każdy pierwszy czwartek miesiąca badany jest stan satysfakcji pacjentów. Ocena polega na dobrowolnym wypełnieniu przez pacjentów anonimowej ankiety, w której leczeni mogą wyrazić swoją opinię na temat świadczonych usług. Od początku prowadzenia akcji zebrano ok. 6300 ankiet. Po wypisaniu ankiet opinie wyrażone przez pacjentów wprowadzane są do komputera. Następnie drukowane są wyniki poszczególnych oddziałów wraz z porównaniem do średniej szpitalnej. Raport z przeprowadzonych ankiet wraz z opiniami i sugestiami pacjentów omawiany jest na zebraniach wewnątrz oddziałowych. Dwa razy w roku podliczane są dane z całego półrocza. Poniżej zostały przedstawione wyniki z ostatnich sześciu miesięcy - od X/2002 do III/2003. W ciągu tego okresu, od pacjentów wpłynęło 2112 ankiet, czyli o 35 więcej niż w poprzednim okresie. Z przyjemnością stwierdzam, że z okresu na okres sukcesywnie zwiększa się ilość pozytywnych ocen. Hospitalizowani pacjenci, dobrze oceniają informację o drodze dotarcia do izby przyjęć, oddziałów i poradni. Bardzo cieszy fakt, że aż 3 pacjentów oczekiwało na załatwienie spraw związanych z przyjęciem mniej niż 30 minut. Pacjenci nie mieli zastrzeżeń do informacji udzielanych w Izbie Przyjęć i oceniali, w większości, stosunek pracowników tego oddziału jako serdeczny. Co piąty pacjent, przyjęty na oddział, nie został poinformowany przez personel o swoich prawach. Na ogół chorzy nie mieli zastrzeżeń do sposobu zapoznania się z oddziałem. Najczęściej informacje te uzyskiwali od pielęgniarek, co dziesiąty pacjent skarżył się na ich brak. Pacjenci, informację dotyczącą leczenia oceniali jako dobrą i udzielaną na bieżąco. Stosunek lekarzy i pielęgniarek do pacjentów był oceniany najczęściej jako serdeczny i pozostał na niezmienionym poziomie. Usługi medyczne oferowane przez szpitale zostały, w większości, odebrane przez pacjentów jako kompetentne. Prawie wszyscy pacjenci byli zadowoleni z zachowania zasad intymności podczas badania na oddziale. Nie mieli zastrzeżeń do organizacji porad, konsultacji, badań realizowanych w pracowniach poza oddziałem, a stosunek personelu do pacjenta oceniano pozytywnie. Generalnie, nasi pacjenci byli zadowoleni z jakości otrzymywanych posiłków. Według opinii pacjentów, nasze szpitale umożliwiają kontakt telefoniczny i osobisty z rodzinami oraz dostępność do opieki duszpasterskiej. Nasi pacjenci są zadowoleni z czystości oddziałów i warunków lokalowych szpitali. Niestety w odniesieniu do poprzedniego okresu nieznacznie spadł odsetek osób, hospitalizowanych w naszych szpitalach, które poleciłoby korzystanie z naszych usług medycznych. Dokonując głębszej analizy zebranych ankiet można pokusić się o stwierdzenie, że odczucia, jakie pacjenci mają podczas pobytu na danym oddziale przekładają się na ogólną ocenę szpitali. Dociekliwych zachęcam do analizy danych zawartych w dołączonej wkładce. Przedstawione liczby dotyczą całego zakładu (2 szpitale). Celem lepszego zobrazowania wymieniono te oddziały, które w danym zakresie zostały ocenione najlepiej. Dariusz Babiak ************************************** POLSCY LEKARZE na Śląsku Cieszyńskim na przełomie XIX i XX wieku (do 1920 r.) cz.III W 1900 r. wskaźnik liczby lekarzy na 10 tys. ludności w Austrii wynosił 4,0 (w Niemczech 5,0). Wskaźnik ten najwyższy był w Dolnej Austrii - 9,5, najniższy w Galicji 1,8 a na Śląsku Austriackim wynosił 3,2. Dane te świadczą o upośledzeniu opieki zdrowotnej na polskich ziemiach w Austro-Wegrzech. Lekarze niemieccy i polscy północno- wschodniej części Śląska Cieszyńskiego w przemysłowym okręgu Bielska zrzeszeni byli od 1898 r. wraz z lekarzami sąsiedniego miasta Białej w Małopolsce w Stowarzyszenie Lekarzy Bielska, Białej i Okolicy. W 1913 r. w powiecie bielskim pracowało 5 polskich lekarzy a w powiecie bialskim 14. Spośród 15 polskich lekarzy na Śląsku Cieszyńskim w 1899 r. tylko kilku zapisało się w życiu społecznym i narodowym a wśród prawie 30 polskich lekarzy w 1914 r. kilkunastu wykazało aktywność społeczną. Dr Andrzej Knapczyk (1847-1914), pochodzący z Małopolski, pracował od 1878 r. w Boguminie. Został lekarzem miejskim, sądowym oraz kolejowym, członkiem rady gminnej i zastępcą burmistrza. Był przewodniczącym Komitetu Budowy Domu Polskiego w Morawskiej Ostrawie. Dom otwarto w 1900 r., służył celom kulturalno-oświatowym polskiej emigracji zarobkowej z Małopolski. W murach Domu znajdują się dwa wagony kamieni pochodzących z rozbiórki murów miejskich, które miasto Kraków przysłało w trakcie budowy. Kamienie te do dzisiaj są wyeksponowane w elewacji Domu. Wśród polskich lekarzy, działaczy społecznych był również Jan Rymorz (1850-1881) pochodzący z rodziny chłopskiej z Godziszewa koło Skoczowa. Ukończył ewangelickie gimnazjum w Cieszynie, w którym współorganizował tajne polskie kółko samokształceniowe i jawne kółko literackie "Wzajemność". Na uniwersytecie w Wiedniu brał udział w pracach "Ogniska". W 1878 r. osiedlił się w Cieszynie. Został członkiem zarządu Czytelni Ludowej założonej w 1832 r., która stała się wzorem dla polskich czytelni w: Jabłonkowie, Skoczowie, Górnej Suchej, Zabrzegu. Był także członkiem rady nadzorczej Towarzystwa Oszczędności i Zaliczek, założonego w 1873 r. oraz członkiem zarządu Towarzystwa Pomocy Naukowej dla Księstwa Cieszyńskiego. Zmarł jako ofiara zawodu na tyfus plamisty. (cdn) Krzysztof Brożek ************************************** W ostatnim czasie na ręce Dyrekcji ZZOZ wpłynęły listy : Szanowny Panie Dyrektorze W imieniu uczestniczek szkolenia organizowanego przez Fundację Rozwoju Kardiochirurgii - Instytut Protez Serca w Zabrzu i Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych w Katowicach z zakresu "Szkoły rodzenia" pragnę gorąco podziękować za możliwość zwiedzania Traktu Porodowego Szpitala , którym Pan Dyrektor kieruje . Wszystkie położne- uczestniczki kursu bardzo pozytywnie oceniają zajęcia zorganizowane na terenie Waszego Szpitala. Jednocześnie, na ręce Pana Dyrektora pragnę złożyć podziękowania dla Naczelnej Pielęgniarki Pani mgr Ewy Kielar za pomoc w zorganizowaniu zajęć. * * * Sz.P. dr n.med. Teodor Cieńciała W imieniu własnym chciałem serdecznie podziękować za opiekę lekarską w czasie pobytu na waszym oddziale kardiologicznym. Wasz oddział kardiologiczny wraz z organizacją pracy całego personelu może służyć za przykład wielu oddziałom szpitalnym nie tylko na terenie Waszego szpitala , ale także na terenie całej Polski. Jest to niewątpliwie zasługa Pana Ordynatora, którego poświęcenie dla pracy Oddziału było widoczne na każdym kroku. Wiedza medyczna (sposób opracowania epikryzy) i zaangażowanie Pana ordynatora w moją rekonwalescencję pozwoliły mi na dalsze bezkolizyjne leczenie w klinice w Ochojcu. Jeszcze raz serdecznie dziękuję Panu Ordynatorowi. Władysław Wilczak ************************************** BIBLIOTEKA MEDYCZNA OTRZYMAŁA W DARZE Z CIESZYŃSKIEJ DRUKARNI WYDAWNICZEJ NASTĘPUJĄCE POZYCJE: 1/ J. Tatoń - Filozofia w medycynie (2003 r.) 2/ Z. Traczyk - Fizjologia Człowieka (2001) 3/ R. Murray - Biochemia Harpera (2002) 4/ A.Zejca - Chemia leków (2002) 5/ L. Collier - Wirusologia (2001) 6/ M. Tafil-Klawe - Podr. Słownik medyczny pol.-niem. i niem.-pol. (1999) 7/ K. Milanowska - Kinezyterapia (2001) 8/ K. Marek - Choroby zawodowe (2001) 9/ Z. Jańczuk - Profilaktyka profesjonalna w stomatologii (2001) 10/ J. Górski - Fizjologiczne podstawy wysiłku fizycznego (2001) 11/ S. Filipczak-Nowicka - Lingua Latina (2001) 12/ W. Janiec - Farmakodynamika (2002) 13/ R. Aleksandrowicz - Mały atlas anatomiczny (2002) 14/ B. Dabrowska - Podręcznik elektrokardiografii (2002) 15/ J. Ciecierska - English in medicine (2001) 16/ O. Narkiewicz - Neuroanatomia czynnościowa i kliniczna (2003) 17/ G. Bręborowicz -Położnictwo, podręcznik dla położnych i pielęgniarek (2002) 18/ W. Jarygin - Biologia (2003) 19/ J. Meszaros - Podstawy farmakologii (1999) 20/ J. Fibak - Chirurgia , podr. (2002) 21/ T. Pisarski - Położnictwo i ginekologia (2002) 22/ W. Ciechaniewicz - Pielęgniarstwo, ćwiczenia (2002) 23/ K. Kubicka - Pediatria (2003) 24/ M. Krawczyński - Propedeutyka Pediatrii (2002) 25/ B. Broda - Zarys botaniki farmaceutycznej (2002) ************************************** Takie sobie refleksje... Buchnęło wiosną Marzec, wychodzę na balkon, jeszcze chłód, wszystko śpi snem zimowym. Lecz jest już w powietrzu coś, co zaczyna przenikać do krwi.... życie! Powoli, bardzo powoli przyroda budzi się z długiego snu. W zapomnienie odchodzą sople lodu zimno zwisające z rynien domostw, odchodzą śnieżne zaspy sięgające znaków drogowych, wszechwładny chłód ścinający krew i wolę. Kwiecień, ten sam balkon. Ziemia pachnie tak nieśmiało, wręcz dziewiczo... czymś innym, czymś świeżym, znanym i nieznanym zarazem. Po prawej stronie dęby majestatyczne , dostojne.. uśpione jeszcze. Od tylu lat stoją na straży tego domu, symbol siły i opieki. One potrzebują większej dawki słońca i ciepła niż mizerne trawki, ale już coś drga w nich... już mgiełka zielono-żółta wzdłuż konarów.. Obok panny- strzeliste topole szykują się do odwiecznego tańca z życiem. Gibkie, giętkie , przybrane tiulem zieloności. To jeszcze nie liście, nie listki nawet. I wszędzie ta mgła, seledynowa świeża mgła. Tylko brzozy, najodważniejsze, niepokorne... nie akceptują chłodu, zimnych deszczy i swe białe ramiona otwierają dla innych. Takie ciepłe, aksamitne, aksamitnością skóry człowieczej. Stawy, mieniące się każdym podmuchem wiatru, biało-różowe jabłonie roztaczające wokół słodki zapach... O! A to co? Co tak napastliwie daje znać o sobie? Bączku, nie za wcześnie? Twoje siostry pszczoły, gdzieś w zakamarkach śpią smacznie. A oto już maj, choć nadal ten sam balkon. Wszystko pachnie agresywniej, zapach życia już rozpoczętego. Wokół jednorodny krzyk: jesteśmy! kwitniemy! Świat się zapełnił pękatą zielonością. Cieszy nas.. będzie cieszyć długo, tak długo, aż któregoś dnia zauważymy brunatności, zeschnięte liście i trawy, smutek jesieni.. Zima... I tak trwa ten odwieczny taniec życia i śmierci natury. Fascynujący , pełen zdziwień codziennych. Barbara Karnas Redakcja: Barbara Karnas-Greń Adres: ZZOZ, ul. Bielska 4, 43- 400 Cieszyn, tel. (33) 85 205 11,wewn.233. 0606 30 68 34,
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
**************************************
|